Na początku marca pisaliśmy o problemach niezależnych operatorów telekomunikacyjnych z TP S.A. Jak się okazuje problemy te są nadal, gdyż np. Netia dalej nie może obsłużyć wszystkich klientów TP S.A. Około 7 tys. klientów Telekomunikacji Polskiej, którzy chcieli kupić szybki internet w Netii, zostanie odesłanych z kwitkiem i dostanie wypowiedzenie zawartej umowy. W przypadku tych osób TP S.A. kategorycznie stwierdziła, że nie ma możliwości technicznych zrealizowania zlecenia na podłączenie im internetu. Kolejne 2 tys. straciło cierpliwość i nie mogąc doczekać się podłączenia wypowiedziało nam umowy - mówi Jolanta Ciesielska, rzecznik Netii.
Od końca stycznia Netia i GTS Energis oferują klientom TP S.A. szybki internet na zasadach hurtowego zakupu tej usługi od TP S.A. (chodzi o tzw. BSA) Od samego początku były kłopoty. Netia nie nadążała z obsługą zleceń składanych przez klientów, a z kolei TP S.A. nie podłączała w wyznaczonym czasie klientom internetu. W końcu lutego Netia i TP SA poinformowały, że problemy zostaną rozwiązane do 15 marca.
- Termin ten minął, a problemy nadal są. Zostaliśmy zasypani skargami klientów.
TP S.A. zobowiązała się, że 28 marca rozwiąże problemy - mówi Jacek Strzałkowski, rzecznik Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Netia do tej pory podpisała ponad 44 tys. umów, GTS Energis - ponad 2,7 tys. Netia twierdzi, że z internetu w jej sieci korzysta ponad 26 tys. klientów TP S.A.
- Podłączyliśmy ponad 1,4 tys. klientów. W międzyczasie kilkudziesięciu zrezygnowało - mówi Marcin Kotlarski, dyrektor w GTS Energis.
19.03.2007 r. odbyło się w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej kolejne spotkanie z operatorami.
- Poinformowaliśmy operatorów, że straciliśmy cierpliwość. Cały czas prowadzimy postępowanie w sprawie realizacji przez TP S.A. oferty ramowej BSA - mówi Jacek Strzałkowski.
Prezes UKE rozważa nałożenie kary nie tylko na TP SA, ale także na jej prezesa. Ta druga kara może wynieść do 300 proc. miesięcznych zarobków prezesa.
Ale niezależni operatorzy też nie są bez winy. Klienci, którym GTS Energis i Netia świadczą usługi, skarżą się, że mają przerwy w dostępie do internetu, a realne prędkości transmisji są dużo niższe niż zamówione. Klienci Netii nie są w stanie dodzwonić się do telefonicznego centrum obsługi, by aktywować usługę. Mogą to teoretycznie zrobić przez stronę www, ale jest to możliwe jedynie z sieci Netii.
Źródło: Gazeta Prawna nr 57 (1927).